Uciekam przed Tobą daleko
i blisko zostaję zarazem
do Niego i do Niej uciekam
do lasu, do miasta, do domu, do pracy…
Uciekam, choć jesteś przecież,
choć widzisz
tą całą grę doznań przed nami
w Nim twoją twarz widzę
i w Niej się moje odbicie Ci jawi
i w lesie i w mieście i w domu i w pracy
Udaję, że Cię nie znam udaję, że nie trzeba
Jak długo będziemy tak szukać, uciekać
gdy dziś można się spotkać
nie trzeba przecież zwlekać
i kochać, rozmawiać i być
połączeni
Ale nic z tego, kolei losu nikt na siłę nie zmieni…
Przed nami droga kręta
By być razem,
musimy siebie poznać
życiem doświadczeni
Znajdziemy się jutro,
to całej sprawy sedno
pouciekam jeszcze trochę,
by być całkiem pewna
Serafinek
Możesz wesprzeć moją pracę tutaj:
[wpedon id=”2086″]