Każdy z nas jest istotą wieloaspektową. Każda z nas może być zarówno jak bogini wojny i bogini wcielonej delikatności. Każdy może być zarówno Marsem i Apollo. Całość naszego JA objawia się w akceptacji i przejawieniu ich wszystkich.
Moja dusza przemawia głosem nie – jednej bogini.
Niech więc dziś przemówi niezwyciężona Durga:
Zasady…
Jeśli nie wytyczyłeś sobie takich, które Ci pasują, to Twój problem.
Jeśli nie podoba Ci się, że jestem w Twoim życiu to zweryfikuj swoje PRAWO i jego zgodność z sobą.
Nie jest niczyim obowiązkiem zważać na Ciebie, niech każdy zważa na SIEBIE.
Niech rozpuści się cała sztuczność…
Przecież w Twoim wszechświecie nie wystąpi nic, na co nie pozwoliłeś, czego nie potrzebujesz. Nie występuje w nim nic, na co nie przyzwoliłeś swoim wyborem uwagi i częstotliwości wibracji. Nie występuje w nim nic, co nie jest zgodne z Twoim życzeniem.
Jeśli nie podoba Ci się to, co robię: walcz. Broń się. Zmień się. Wyznacz priorytety, granice.
Mnie nic do tego, ja wyrażam SIEBIE i oczekuję prawdziwej reakcji BOGA w Tobie, by móc z nią zatańczyć.
Czy będzie to ogniste tango czy harmonijna salsa to już Twój wybór.
Nie zważam na „zasady”, bo moje tworzę JA.
Serafinek vel Durga
