W krzyku bólu także JESTEŚ – czyli osobiste doświadczenie cienia

W lustrze negatywu zobaczysz pozytyw… Czasem jednak samo przeglądanie się w nim boli…
Jestem Mistyczną Różą otuloną w ciernie, które podkreślają tylko moje rzadkie piękno.
W negatywie ujrzysz pozytyw, a cień podkreśli światło.

W lustrze negatywu zobaczysz pozytyw… Czasem jednak samo przeglądanie się w nim boli…

Czasem mam ochotę uciec o tego świata i od wszystkich i zacząć tworzyć swój świat gdzieś indziej… Potem jednak szybko zauważam, że we mnie jest tylko bezkres potencjału w ciemności, która czeka na wypełnienie.

Właśnie wtedy, gdy gasną nadzieje Właśnie wtedy, gdy serce zdaje się być przygniecione przez ból, Właśnie wtedy, gdy skuliłeś się w sobie zatopiony w doświadczenie,

Na naszej drodze nieskończoność doświadczeń. Jednym z nich jest WIKTORIA.

Każdy z nas jest istotą wieloaspektową. Każda z nas może być zarówno jak bogini wojny i bogini wcielonej delikatności. Każdy może być zarówno Marsem i Apollo. Całość naszego JA objawia się w akceptacji i przejawieniu ich wszystkich.

Wszędzie znajduję drogę do Ciebie/Siebie: przez piekło – do nieba przez zaprzeczenie – do odnalezienia. Idąc krętą drogą zmierzam wprost do celu, Choć zakręty w swojej istocie są jedynie maską dla prostoty.

Czasem bardzo trudno przyzwolić sobie na słabość – bezbronność nas przeraża.