Aniele mój,
już raz umarłam w Twoich ramionach.
Teraz pragnę tylko żyć,
choć jutra nie ma.
Nie ma już dla nas domu jak kiedyś,
lecz po co dom?
Wystarczy, że jesteś.
Serafinek
Możesz wesprzeć moją pracę tutaj:
[wpedon id=”2086″]
Interesują Cię prywatne konsultacje?
Kliknij TUTAJ