Ja, sama! czyli duchowość niepokorna

Zawsze miałam to do siebie, że wszystko, co ważne chciałam odkryć, rozpoznać, doświadczyć SAMA. Uwielbiam towarzystwo, dzielenie się sobą i docenianie innych, czasem lubię współzawodnictwo.
Chcesz poznać moją opowieść? Chcesz poznać mnie lepiej? Czytaj i baw się!
Ja bawię się Tworząc i pisząc o sobie. Zbliżam się do odsłon mojej Duszy.
Efektem zawsze, bez wyjątku jest MIŁOŚĆ… bo przecież NAJBARDZIEJ zawsze kochamy SWOJĄ esencję…

Zawsze miałam to do siebie, że wszystko, co ważne chciałam odkryć, rozpoznać, doświadczyć SAMA. Uwielbiam towarzystwo, dzielenie się sobą i docenianie innych, czasem lubię współzawodnictwo.

W życiu doświadczamy różnych etapów, jednak zawsze to co się dzieje jest eksploracją SIEBIE.

Właśnie wtedy, gdy gasną nadzieje Właśnie wtedy, gdy serce zdaje się być przygniecione przez ból, Właśnie wtedy, gdy skuliłeś się w sobie zatopiony w doświadczenie,

Każdy z nas czasami tęskni. Często tęsknimy za SOBĄ… a czasem tęsknimy za odsłonięciem SIEBIE w obecności drugiej osoby.

Czasami uciekamy od bycia sobą… Uciekamy dokąd? Uciekamy do pracy, do niezliczonych rozmów, zajęć, aktywności… uciekamy w teorie, praktyki.

Czasem możemy niemal usłyszeć śpiew, wołanie boskości w nas. To głos Ducha, który obecny jest w każdej istocie. Posłuchaj mojej pieśni, może przypomni Ci Twoją?

Wszędzie znajduję drogę do Ciebie/Siebie: przez piekło – do nieba przez zaprzeczenie – do odnalezienia. Idąc krętą drogą zmierzam wprost do celu, Choć zakręty w swojej istocie są jedynie maską dla prostoty.

Są takie osoby, które sprawiają, że gdy odczuwasz je na głębszym poziomie Twoja dusza – twój rdzeń płacze ze szczęścia łzami czystej, wszechobejmującej miłości.

Wszystko we Wszechświecie ma znaczenie. Każde słowo, każda intencja. Czemu więc nie sprowadzić sobie (tym samym innym) do życia promyka światła zwykłym „dzień dobry”? Czy zastanawialiście się kiedyś nad sensem i mocą pozytywnego powitania?

Rozgość się na mojej stronie! Mam na imię Anna i od dłuższego czasu piszę pod pseudonimem „Serafinek”. Kiedyś wyłącznie pisałam teksty, ale z czasem postanowiłam połączyć wiele obszarów życia w drogę do wielowymiarowego sukcesu. Zrozumiałam, że każdy z nas tu…